Autor Wątek: Konsultacje społeczne projektu budżetu miasta Łodzi na 2017 rok ....  (Przeczytany 796 razy)

moder

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 738
    • Zobacz profil
Prezydent Miasta Łodzi zaprasza do udziału w konsultacjach społecznych dotyczących projektu budżetu miasta Łodzi na 2017 rok oraz projektu Wieloletniej Prognozy Finansowej miasta Łodzi na lata 2017-2040, które trwają od dnia 24 listopada do dnia 27 listopada 2016 roku.
« Ostatnia zmiana: Listopad 22, 2016, 03:47:47 pm wysłana przez moder »

ansk

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
  • Imię i Nazwisko: Anna Skrzycka
Odp: Konsultacje społeczne projektu budżetu miasta Łodzi na 2017 rok ....
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 24, 2016, 09:44:53 am »
Czyżbym była pierwsza?


„Działam” w zwierzakach  -  konkretnie pomagam kotom wolnożyjącym  -  łapię na sterylki i leczenie, sterylizuję, leczę, maluszki leczę, szczepię, odrobaczam i szukam im domów. Często pomagam też kotom domowy wyrzuconym na ulicę  -  też je leczę i szukam dla nich domów.

Z pond 10-letniego doświadczenia wiem, że bezdomność kotów bezpośredni wiąże się z ich nadmiarem. A nadmiar bierze się z rozmnażania  -  bezmyślnego rozmnażania zwierząt domowych pod hasłem „dla swoich znajdę domy”,  rozmnażania domowych, bo nie stać kogoś na sterylkę.
No i rozmnażania wolnożyjących  -  bo karmiciele, często osoby starsze  -  renciści, emeryci, osoby niezamożne  -  ledwo znajdują pieniądze na karmę, na sterylki i leczenie już ich nie stać.

Dlatego powinno w tym pomagać MIASTO  -  które ma ustawowy obowiązej opieki nad kotami wolnożyjącymi, dzikimi  -  takimi, których nie da się dotknąć, złapać.
Nie należy mylić tych kotów z porzuconymi kotami domowymi  -  te mogą trafić do schroniska, wolnożyjące dzikunki  -  nie.

A więc  -  moje uwagi:

Budżet miasta Łodzi na 2017
Str.261 poz.2181181
realizacja programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobieganiu bezdomności zwierząt  -  planowane wydatki 176.961zł


Proponuję zwiększenie o 50tys środków na sterylizację / kastrację kotów wolnożyjących   

W tym roku  -  2016  -  na ten cel 165tys na sterylizację kotów wolnożyjących. Wystarczyła na 9,5 miesiąca  -  od lutego do połowy listopada. Koty płodne są cały rok, kocia ciąża trwa 2miesiące  -  3,5 miesięczna przerwa w akcji sterylizacji oznacza, że w tym okresie urodzą się nowe koty i w miejsce JEDNEJ kotki, której nie można z braku pieniędzy wysterylizować TERAZ  -  w kwietniu / maju trzeba będzie WYSTERYLIZOWAĆ I TĘ KOTKĘ, I KILKA SZTUK JEJ POTOMSTWA.
W ten sposób ciągle odbudowuje się populacja, którą staramy się wspólnie ograniczać  -  UMŁ finansując zabiegi, karmiciele i wolontariusze łapiąc i dostarczając koty do lecznicy, a nasze wspólne wysiłki i pieniądze idą na marne.
Kwota ta powinna objąć również odpchlenie, odrobaczenie zwierząt dostarczonych na do lecznic na zabieg  -  przeważnie mają one kontakt z lekarzem weterynarii RAZ W ŻYCIU, więc warto je odpchlić i odrobaczyć.
Proponowana dodatkowa kwota 50tys, umożliwi całoroczną ciągłość zabiegów sterylizacji i kastracji i jednocześnie zmniejszy napływ kociąt do schroniska  -  bo wiele z nich to „kocięta z ulicy”.     


Leczenie zwierząt   -  kotów  -  wolnożyjących  -  30tys  -  sondażowo

W 2016 na ratowanie zwierząt powypadkowych w godzinach popołudniowych i nocnych, kiedy nieczynne jest schronisko, przeznaczono kwotę ok.50tys zł. Natomiast nie przewidziano ANI ZŁOTÓWKI na leczenie kotów wolnożyjących ze „zwykłych” chorób  -  kociego kataru, zapalenia płuc, ropni i ran po pogryzieniach. 



Proponuję wprowadzenie do budżetu  -  kwoty ok.100-150tys na sterylizację i kastrację psów i kotów właścicielskich  -  obecne rozstrzygnięcia prawne umożliwiają takie działania

Znaczna część zwierząt „zasilających” schronisko to psy i koty domowe, albo ich niechciane potomstwo  -  które urodziło się, bo opiekunowie „nie upilnowali” kotek i suczek. I nie oszukujmy się, że można wprowadzić jakieś bariery blokujące dostarczanie tych zwierząt do schroniska  -  jest to zwyczajnie nierealne. Opiekunów często zwyczajnie nie stać na sterylizację / kastrację. Stad propozycja wprowadzenia   -  sondażowo  -  finansowania lub znacznego dofinansowywania zabiegów dla zwierząt właścicielskich. Takie rozwiązania z powodzeniem stosuje wiele gmin, sąsiedzki Konstantynów czy Aleksandrów, Warszawa. Może warto skorzystać z ich doświadczeń? Na pewno zmniejszy to napływ zwierząt do schroniska.





Chipowanie WSZYSTKICH zwierząt  właścicielskich -  kotów i psów 

W tym roku w ramach programu miejskiego lecznice zachipowały niespełna 600 zwierzaków  -  to bardzo mało, ale taki był program miejski.
Schronisko z budżetu obywatelskiego kupiło 6,5tys chipów  -  jak na razie w ramach różnych akcji wykorzystało ok.500  -  czyli jest „zapas” jest, na kilka lat.
Czy nie możnaby w akcję chipowania włączyć lecznic i fundacji? Przekazać im nieodpłatnie część chipów? Na organizowane przez schronisko akcje chipowania trzeba specjalnie iść ze zwierzakiem, w lecznicach można zachipować przy okazji wizyty  -  sporo lecznic i fundacji chętnie włączyłoby się w takie działanie, wystarczyłoby, by z taką propozycja wystąpił do lecznicy Wydział Ochrony Środowiska / schronisko.
To w rezultacie opłaci się miastu  -  błąkający się zwierzak z chipem ma szanse wrócić do domu bardzo szybko  -  albo chipa odczyta najbliższa lecznica i zawiadomi właściciela, albo  -  jeśli trafi do schroniska  -  zrobi to schronisko, i zwierzak nie będzie tam siedział nie wiadomo jak długo  -  generując koszty  -  do powtórnej adopcji.


Chipowanie kotów wolnożyjących przy ich sterylizacji / kastracji / leczeniu

Rejestracja takiego kota odbywałaby się na adres i nazwisko karmiciela jako kota wolnożyjącego i umożliwiała potem realną pomoc karmicielowi  -  np. w karmie, wiadomo byłoby, ile kotów taka osoba ma pod opieką.
Poza tym zdarzają się  -  w ubiegłych latach kilkakrotnie, ostatnio na szczęście nie  -  lecznice, które albo wykonują zabiegi sterylizacji tak niestarannie, że koty po nich chorują / umierają, albo tylko nacinają ich uszka, nie wykonując zabiegu. Trudno udowodnić partactwo  -  lecznica nie przyznaje się do takiego zabiegu. Chip umożliwiałby identyfikację takiej lecznicy, która w sposób niezgodny z umową, wiedzą lekarską, prawem  -  realizuje umowę finansowaną ze środków miejskich.






Finansowanie ww zadań  -  przesunięcie ze środków przeznaczonych na schronisko

Ponieważ ww działania przyczynią się do zmniejszenia ilość zwierząt w schronisku  -  sfinansować je można BEZ DODATKOWYCH KOSZTÓW  -  po prostu PRZESUWAJĄC środki z budżetu schroniska na opisane działania.   


Chipowanie  -  obecnie nie wymaga dodatkowych finansów

Schronisko z budżetu obywatelskiego kupiło 6,5tys chipów, wykorzystało ok.500szt. Można część tych chipów systematycznie przekazywać lecznicom  -  do chipowania  zwierząt właścicielskich, a potem w ramach programu sterylizacji  -  lecznicom, które wygrają przetarg na te zabiegi.





Wieloletnia Prognoza Finansowa na lata 2017-2040
Poz.1.3.1.14  -  opieka nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobieganie bezdomności zwierząt
2017  -  176 961zł

Ponieważ jest to kwota i program identyczne z Budżetem Miasta lodzi na 2017 str.261 poz.2181181  -   
Podaję identyczne uwagi z identycznym uzasadnieniem  -  proponuję przesunięcie 180-230tys ze środków przeznaczonych na schronisko na pogram walki z bezdomnością zwierząt
Chipowanie  -  obecnie nie wymaga dodatkowych finansów, wystarczy inicjatywa Wydziału Ochrony Środowiska i schroniska  -  oraz porozumienie z lecznicami i fundacjami


moder

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 738
    • Zobacz profil
Odp: Konsultacje społeczne projektu budżetu miasta Łodzi na 2017 rok ....
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 24, 2016, 11:02:59 am »
Czyżbym była pierwsza?


„Działam” w zwierzakach  -  konkretnie pomagam kotom wolnożyjącym  -  łapię na sterylki i leczenie, sterylizuję, leczę, maluszki leczę, szczepię, odrobaczam i szukam im domów. Często pomagam też kotom domowy wyrzuconym na ulicę  -  też je leczę i szukam dla nich domów.

Z pond 10-letniego doświadczenia wiem, że bezdomność kotów bezpośredni wiąże się z ich nadmiarem. A nadmiar bierze się z rozmnażania  -  bezmyślnego rozmnażania zwierząt domowych pod hasłem „dla swoich znajdę domy”,  rozmnażania domowych, bo nie stać kogoś na sterylkę.
No i rozmnażania wolnożyjących  -  bo karmiciele, często osoby starsze  -  renciści, emeryci, osoby niezamożne  -  ledwo znajdują pieniądze na karmę, na sterylki i leczenie już ich nie stać.

Dlatego powinno w tym pomagać MIASTO  -  które ma ustawowy obowiązej opieki nad kotami wolnożyjącymi, dzikimi  -  takimi, których nie da się dotknąć, złapać.
Nie należy mylić tych kotów z porzuconymi kotami domowymi  -  te mogą trafić do schroniska, wolnożyjące dzikunki  -  nie.

A więc  -  moje uwagi:

Budżet miasta Łodzi na 2017
Str.261 poz.2181181
realizacja programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobieganiu bezdomności zwierząt  -  planowane wydatki 176.961zł


Proponuję zwiększenie o 50tys środków na sterylizację / kastrację kotów wolnożyjących   

W tym roku  -  2016  -  na ten cel 165tys na sterylizację kotów wolnożyjących. Wystarczyła na 9,5 miesiąca  -  od lutego do połowy listopada. Koty płodne są cały rok, kocia ciąża trwa 2miesiące  -  3,5 miesięczna przerwa w akcji sterylizacji oznacza, że w tym okresie urodzą się nowe koty i w miejsce JEDNEJ kotki, której nie można z braku pieniędzy wysterylizować TERAZ  -  w kwietniu / maju trzeba będzie WYSTERYLIZOWAĆ I TĘ KOTKĘ, I KILKA SZTUK JEJ POTOMSTWA.
W ten sposób ciągle odbudowuje się populacja, którą staramy się wspólnie ograniczać  -  UMŁ finansując zabiegi, karmiciele i wolontariusze łapiąc i dostarczając koty do lecznicy, a nasze wspólne wysiłki i pieniądze idą na marne.
Kwota ta powinna objąć również odpchlenie, odrobaczenie zwierząt dostarczonych na do lecznic na zabieg  -  przeważnie mają one kontakt z lekarzem weterynarii RAZ W ŻYCIU, więc warto je odpchlić i odrobaczyć.
Proponowana dodatkowa kwota 50tys, umożliwi całoroczną ciągłość zabiegów sterylizacji i kastracji i jednocześnie zmniejszy napływ kociąt do schroniska  -  bo wiele z nich to „kocięta z ulicy”.     


Leczenie zwierząt   -  kotów  -  wolnożyjących  -  30tys  -  sondażowo

W 2016 na ratowanie zwierząt powypadkowych w godzinach popołudniowych i nocnych, kiedy nieczynne jest schronisko, przeznaczono kwotę ok.50tys zł. Natomiast nie przewidziano ANI ZŁOTÓWKI na leczenie kotów wolnożyjących ze „zwykłych” chorób  -  kociego kataru, zapalenia płuc, ropni i ran po pogryzieniach. 



Proponuję wprowadzenie do budżetu  -  kwoty ok.100-150tys na sterylizację i kastrację psów i kotów właścicielskich  -  obecne rozstrzygnięcia prawne umożliwiają takie działania

Znaczna część zwierząt „zasilających” schronisko to psy i koty domowe, albo ich niechciane potomstwo  -  które urodziło się, bo opiekunowie „nie upilnowali” kotek i suczek. I nie oszukujmy się, że można wprowadzić jakieś bariery blokujące dostarczanie tych zwierząt do schroniska  -  jest to zwyczajnie nierealne. Opiekunów często zwyczajnie nie stać na sterylizację / kastrację. Stad propozycja wprowadzenia   -  sondażowo  -  finansowania lub znacznego dofinansowywania zabiegów dla zwierząt właścicielskich. Takie rozwiązania z powodzeniem stosuje wiele gmin, sąsiedzki Konstantynów czy Aleksandrów, Warszawa. Może warto skorzystać z ich doświadczeń? Na pewno zmniejszy to napływ zwierząt do schroniska.





Chipowanie WSZYSTKICH zwierząt  właścicielskich -  kotów i psów 

W tym roku w ramach programu miejskiego lecznice zachipowały niespełna 600 zwierzaków  -  to bardzo mało, ale taki był program miejski.
Schronisko z budżetu obywatelskiego kupiło 6,5tys chipów  -  jak na razie w ramach różnych akcji wykorzystało ok.500  -  czyli jest „zapas” jest, na kilka lat.
Czy nie możnaby w akcję chipowania włączyć lecznic i fundacji? Przekazać im nieodpłatnie część chipów? Na organizowane przez schronisko akcje chipowania trzeba specjalnie iść ze zwierzakiem, w lecznicach można zachipować przy okazji wizyty  -  sporo lecznic i fundacji chętnie włączyłoby się w takie działanie, wystarczyłoby, by z taką propozycja wystąpił do lecznicy Wydział Ochrony Środowiska / schronisko.
To w rezultacie opłaci się miastu  -  błąkający się zwierzak z chipem ma szanse wrócić do domu bardzo szybko  -  albo chipa odczyta najbliższa lecznica i zawiadomi właściciela, albo  -  jeśli trafi do schroniska  -  zrobi to schronisko, i zwierzak nie będzie tam siedział nie wiadomo jak długo  -  generując koszty  -  do powtórnej adopcji.


Chipowanie kotów wolnożyjących przy ich sterylizacji / kastracji / leczeniu

Rejestracja takiego kota odbywałaby się na adres i nazwisko karmiciela jako kota wolnożyjącego i umożliwiała potem realną pomoc karmicielowi  -  np. w karmie, wiadomo byłoby, ile kotów taka osoba ma pod opieką.
Poza tym zdarzają się  -  w ubiegłych latach kilkakrotnie, ostatnio na szczęście nie  -  lecznice, które albo wykonują zabiegi sterylizacji tak niestarannie, że koty po nich chorują / umierają, albo tylko nacinają ich uszka, nie wykonując zabiegu. Trudno udowodnić partactwo  -  lecznica nie przyznaje się do takiego zabiegu. Chip umożliwiałby identyfikację takiej lecznicy, która w sposób niezgodny z umową, wiedzą lekarską, prawem  -  realizuje umowę finansowaną ze środków miejskich.






Finansowanie ww zadań  -  przesunięcie ze środków przeznaczonych na schronisko

Ponieważ ww działania przyczynią się do zmniejszenia ilość zwierząt w schronisku  -  sfinansować je można BEZ DODATKOWYCH KOSZTÓW  -  po prostu PRZESUWAJĄC środki z budżetu schroniska na opisane działania.   


Chipowanie  -  obecnie nie wymaga dodatkowych finansów

Schronisko z budżetu obywatelskiego kupiło 6,5tys chipów, wykorzystało ok.500szt. Można część tych chipów systematycznie przekazywać lecznicom  -  do chipowania  zwierząt właścicielskich, a potem w ramach programu sterylizacji  -  lecznicom, które wygrają przetarg na te zabiegi.





Wieloletnia Prognoza Finansowa na lata 2017-2040
Poz.1.3.1.14  -  opieka nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobieganie bezdomności zwierząt
2017  -  176 961zł

Ponieważ jest to kwota i program identyczne z Budżetem Miasta lodzi na 2017 str.261 poz.2181181  -   
Podaję identyczne uwagi z identycznym uzasadnieniem  -  proponuję przesunięcie 180-230tys ze środków przeznaczonych na schronisko na pogram walki z bezdomnością zwierząt
Chipowanie  -  obecnie nie wymaga dodatkowych finansów, wystarczy inicjatywa Wydziału Ochrony Środowiska i schroniska  -  oraz porozumienie z lecznicami i fundacjami


Odpowiedź Biura ds. Partycypacji Społecznej:

Dziękuję za zgłoszone uwagi. Jednocześnie uprzejmie informuję, iż zgodnie z zarządzeniem Nr 4640/VII/18 PMŁ z dnia 12 października 2016 roku, rozpatrywane są tylko propozycje i opinie, złożone na formularzu konsultacyjnym, bądź zgłoszone w trakcie otwartego spotkania w dniu 25 listopada br.
« Ostatnia zmiana: Listopad 24, 2016, 11:47:53 am wysłana przez moder »

ansk

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
  • Imię i Nazwisko: Anna Skrzycka
Odp: Konsultacje społeczne projektu budżetu miasta Łodzi na 2017 rok ....
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 24, 2016, 03:33:32 pm »
dzięki  -  wysłane :)
na maila budzetkonsultacje@uml.lodz.pl

ansk

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
  • Imię i Nazwisko: Anna Skrzycka
Odp: Konsultacje społeczne projektu budżetu miasta Łodzi na 2017 rok ....
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 24, 2016, 04:02:31 pm »
ale
sporo moich znajomych ma problem z zalogowaniem, a też chciałoby cos napisać...
Albo jestem otoczona komputerowymi analfabetami (w co jednakowoż mocno watpię)
Albo  ???
Bo patrzę w stare konsultacje  -  i wierzyć mi się nie chce, że jest tak małe  -  a właściwie żadne  -  zainteresowanie. 

ansk

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
  • Imię i Nazwisko: Anna Skrzycka
Odp: Konsultacje społeczne projektu budżetu miasta Łodzi na 2017 rok ....
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 25, 2016, 02:59:19 pm »
Pytanie  -  kiedy zostanie opublikowany Raport z tych konsultacji?
Nie umiem znaleźć w Zarządzeniu i przyległych dokumentach. 


UWAGA  -  to, co kilkakrotnie sygnalizowałam telefonicznie niestety ciągle się potwierdza  -  NIE MOŻNA SIĘ ZALOGOWAĆ na to forum …. Nie widać obrazka z hasłem, sprawdzane z różnych przeglądarek.

Może TO jest przyczyna braku zainteresowania łodzian dyskusją?

 
Wpisywać się też trudno  -  przez buton „odpowiedź” wywala, jedyna szansa to „szybka odpowiedź”, a i to nie za pierwszym razem.


Ale chyba już pozamiatane? Weekend, moderator pewnie ma wolne… a w niedzielę koniec konsultacji...

moder

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 738
    • Zobacz profil
Odp: Konsultacje społeczne projektu budżetu miasta Łodzi na 2017 rok ....
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 25, 2016, 03:41:44 pm »
Pytanie  -  kiedy zostanie opublikowany Raport z tych konsultacji?
Nie umiem znaleźć w Zarządzeniu i przyległych dokumentach. 


UWAGA  -  to, co kilkakrotnie sygnalizowałam telefonicznie niestety ciągle się potwierdza  -  NIE MOŻNA SIĘ ZALOGOWAĆ na to forum …. Nie widać obrazka z hasłem, sprawdzane z różnych przeglądarek.

Może TO jest przyczyna braku zainteresowania łodzian dyskusją?

 
Wpisywać się też trudno  -  przez buton „odpowiedź” wywala, jedyna szansa to „szybka odpowiedź”, a i to nie za pierwszym razem.


Ale chyba już pozamiatane? Weekend, moderator pewnie ma wolne… a w niedzielę koniec konsultacji...

Raport z konsultacji publikowany jest w ciągu 30 dni od daty zakończenia konsultacji; w przypadku tych konsultacji nastąpi to prawdopodobnie ok. 12 grudnia.
Zaistniałe kłopoty z funkcjonowaniem forum zostały zgłoszone do Wydziału Informatyki, trwają prace nad usunięciem problemów.

ansk

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
  • Imię i Nazwisko: Anna Skrzycka
Odp: Konsultacje społeczne projektu budżetu miasta Łodzi na 2017 rok ....
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 25, 2016, 03:57:37 pm »
Ciekawe, czy zdążycie przed końcem konsultacji.....